czwartek, 11 maja 2017

Wkrótce nowa ekranizacja „Morderstwa w Orient Expressie”

źródło zdjęcia

Jak podaje portal BOOKLIPS, "jedna z najsłynniejszych książek Agathy Christie, już wkrótce doczeka się nowej ekranizacji. Reżyserii filmu podjął się Kenneth Branagh, natomiast w obsadzie znalazło się miejsce dla wielu gwiazd współczesnego kina. Możecie je zobaczyć na pierwszych zdjęciach promujących zapowiadaną przez 20th Century Fox produkcję, które ukazały się na łamach „Entertainment Weekly”.

Powieść „Morderstwo w Orient Expressie” po raz pierwszy opublikowana została w 1934 roku. Koncentruje się na losach grupy pasażerów luksusowego pociągu Orient Express. Na długodystansowym kursie dochodzi do zbrodni, której rozwiązaniem zająć się ma nie kto inny, a sam Herkules Poirot, wracający właśnie z podróży do Azji."


"W słynnego detektywa w filmie wcieli się sam Kenneth Branagh. Na ekranie towarzyszy mu cała plejada gwiazd kina, między innymi: Johnny Depp (Edward Ratchett), Michelle Pfeiffer (Caroline Hubbard), Judi Dench (księżniczka Dragomiroff), Leslie Odom Jr. (doktor Arbuthnot), Daisy Ridley (Mary Debenham), Josh Gad (Hector MacQueen), Penelope Cruz (Pilar Estravados), Olivia Colman (Hildegarde Schmidt), Derek Jacobi (Edward Masterman), Willem Dafoe (Gerhard Hardman), Siergiej Połunin (hrabia Andrenyi), Lucy Boynton (hrabina Andrenyi), Manuel Garcia-Rulfo (Biniamo Marquez), Marwan Kenzari (Pierre Michel) oraz Tom Bateman (Bouc)."

Kenneth Branagh jako Hercules Poirot.

Johnny Depp jako Edward Ratchett.


Penelope Cruz jako Pilar Estravados.

Judi Dench jako księżniczka Dragomiroff.

Michelle Pfeiffer jako Caroline Hubbard.

Willem Dafoe jako Gerhard Hardman.

Derek Jacobi jako Edward Masterman.



I cóż Wy na to?

12 komentarzy:

  1. Jak to co? Czekam z niecierpliwością już od pierwszego wspomnienia o powstawaniu tego filmu <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam mieszane uczucia odnośnie nowego wcielenia Poirota, Marto :)

      Usuń
  2. Bede ogladac ...taka plejada gwiazd, mysle ze bedzie wspaniala uczta:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na swój sposób się cieszę, ALE:

    - wąsy Poirota wyglądają jak parodia tychże wąsów
    - nie mam pojęcia, co robi w obsadzie bohaterka "Morderstwa w Boże Narodzenie" (Pilar Estravados). Zapewne jej obecnością można tłumaczyć nieobecność Grety Ohlsson.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michał, długo zastanawiałam się na Twoją refleksją i muszę przyznać Tobie rację. Nie chodzi o wąsy, są tragiczne i to nie ulega wątpliwości. Zostałam kupiona dożywotnio przez Davida Sucheta i żaden inny aktor nie będzie udawał Poirota, bo jest nim David Suchet i kropka ;)
      Natomiast "bohaterka "Morderstwa w Boże Narodzenie" (Pilar Estravados)" - początkowo wydała mi się ta sprawa bez większego znaczenia, aż uświadomiłam sobie, że kiedy Judi Dench znikła z filmów o Bondzie jako M. to o ile nie przeszkadza mi, że zagrała rolę Filomeny w "Tajemnicy Filomeny", czy wystąpi w najnowszym Orient Expresie, to gdyby nagle pojawiła w filmie o Bondzie w roli jego przeciwniczki, zupełnie innej osoby, a nie M., w roli kogokolwiek, czułabym się zagubiona i oszukana. Najwyraźniej reżyser nie wziął pod uwagę tak wnikliwego miłośnika Agathy jak Ty :)

      Usuń
    2. Magda, dla mnie także tylko Suchet JEST Poirotem, natomiast nowego Poirota mógłbym jeszcze jakoś znieść (choćby z tego powodu, że takie są prawa nowej ekranizacji. Ostatecznie Suchet już wystąpił w "Morderstwie w Orient Expressie").

      Natomiast co do Pilar Estravados - to jest zwyczajne nadużycie i po co? Żeby w obsadzie była jeszcze jedna gwiazda? Gretę Ohlson w pierwszej ekranizacji grała Oscarowo Ingrid Bergman, ok, Szwedka, tak jak w pierwowzorze. Ale już w wersji z Suchetem tę postać grała Kanadyjka. Czemu nie mogli wziąć innej znanej aktorki? Wspomniana przez Ciebie Judi Dench też nie jest Rosjanką, tak jak nie jest nią Eileen Atkins i nie była Wendy Hiller.

      To zupełnie niepotrzebna ingerencja w fabułę.

      Usuń
    3. Najwyraźniej chodzi o gwiazdy i tyle. Komercja.

      Usuń
  4. Poirot to only and lonely Suchet. Słyszałam o tej adaptacji, ale skoro Banach to obejrzę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Poirot jest tylko jeden - David Suchet :)
    Zgadzam się z przedmówcą, że Branagh wygląda komicznie. Jestem ciekawa co by powiedziała o tym wachlarzu gwiazd Agatha.
    Ale na pewno obejrzę nową ekranizacje, mimo że w obsadzie mi trochę nie gra. Może jednak nie będzie źle.

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Wkrótce u nas pierwsze wrażenia :) Zapraszamy do subskrybowania bloga :)

      Usuń