piątek, 1 stycznia 2016

Noc i ciemność - Agata Christie - recenzuje Mała Pisareczka

Zastanawiające, iż niektórzy pisarze - choć mają wyrobiony już swój własny charakterystyczny styl - potrafią zaskoczyć czytelnika powieścią inną niż wszystkie. Przykładem takiej autorki jest wspaniała Agata Christie, która nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać, a dowodem tego jest omawiany przeze mnie tytuł. Uwierzcie mi. Gdyby nie nazwisko Królowej Kryminałów na okładce, w życiu nie pomyślałabym, iż Noc i ciemność wychodzi właśnie spod jej pióra!
 
Michaela Rogersa można uznać za typ lekkodusznego mężczyzny. Zmienia pracę według własnych kaprysów, ma przedziwne nastawienie do majątku osobistego, ale przede wszystkim zaskakuje spostrzeżeniami dotyczącymi ludzi. Mimo wszystko - jako człowiek inteligentny i przystojny - jest nastawiony na sukces. Pewnego dnia nadchodzi moment na stabilizację. W momencie kiedy spotyka dom swoich marzeń oraz... pewną kobietę.
Ellie nie jest zwykłą dziewczyną. To jedna z najbogatszych ludzi na świecie i jak każdy bogacz marzy jej się wielka miłość od pierwszego wejrzenia. Tak właśnie się dzieje, kiedy na jej drodze pojawia się Mike. Szybki ślub pomimo mezaliansu i przeprowadzka do wymarzonego Cygańskiego Gniazda mogłyby doprowadzić do romantycznego happy endu. A jednak tak się nie dzieje, pomimo iż stara cyganka ostrzegała przed niebezpieczeństwem. Urocza Amerykanka ginie, a kandydatów na mordercę jest aż czterech - jeżeli nie więcej...
 
Noc i ciemność uważana jest za jedną z najbardziej cenionych książek Agaty Christie. A to wszystko dlatego, iż ta powieść jest... inna. W porównaniu do pozostałych tytułów Królowej Kryminałów, w dwudziestym drugim tomie kolekcji panuje zupełnie inny nastrój - zarówno pod względem języka, jak i samej aury ciemności, która otacza czytelnika niemal od samego początku. 

Każdego ranka,każdej nocy
Dla męki ktoś na świat przychodzi.

Każdego ranka, każdej nocy
Dla szczęśliwości ktoś się rodzi.
Jedni się rodzą dla radości
Inni dla nocy i ciemności.

Przez 3/4 książki właściwie nic się nie dzieje. Moglibyśmy uznać, iż otrzymaliśmy powieść obyczajową o dwójce młodych ludzi zakochanych w sobie do szaleństwa, aniżeli prawdziwy kryminał. Akcja toczy się powoli, aż w końcu - niemal pod sam koniec - zdarza się wypadek, a po nim jeszcze wiele innych. Czy Christie udało się to wszystko wyjaśnić w tak krótkim czasie? Owszem, ponieważ cała zagadka zaczyna się już od samego początku. Bowiem tym razem dostajemy prawdziwy portret psychopaty, który potrafi doskonale kryć się ze swoimi pragnieniami.
 
Noc i ciemność została zekranizowana w ramach serii z Marple. Pomimo wielu różnic (chociażby wprowadzenia nowej bohaterki) jest to wierna ekranizacja, godna uwagi.

Nie domyśliłam się sprawcy do samego końca, a wartość Nocy i ciemności doceniłam dopiero po jej przeczytaniu. Dlatego teraz mogę śmiało mówić, iż to naprawdę wyjątkową powieść, a na pewno jest inna niż wszystkie.  Mogę ją śmiało polecać! Dla fanów autorki jest to obowiązkowa książka do poznania!


Recenzja pochodzi z bloga Znajdź Wymarzoną Książkę i bierze udział w wyzwaniu:
http://na-tropie-agathy.blogspot.com/2015/08/wrzesien-z-agatha-christie-wyzwanie-z.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz