wtorek, 29 grudnia 2015

I nie było już nikogo



Powieść "And Then There Were None", znana przez lata jako "Dziesięciu Murzynków" ("Ten Little Niggers" lub nawet "Ten Little Indians"), a obecnie "I nie było już nikogo", została w 2015 roku, w 125 rocznicę urodzin pisarki, uznana za jej najlepszą książkę. Wyboru dokonali czytelnicy drogą  głosowania. Ponadto, jest to najlepiej sprzedająca się książka Agathy (sprzedano ponad 100 milionów egzemplarzy). 
Uwieńczeniem obchodów 125 rocznicy urodzin autorki było nakręcenie przez BBC One trzyodcinkowego serialu, stanowiącego adaptację tego kryminału. Wyemitowano go po raz pierwszy w dniach 26-28 grudnia 2015 roku.
Aby móc obejrzeć serial w języku angielskim (który rozumiem dość słabo), postanowiłam na bieżąco zapoznawać się z treścią książki po polsku. Wybrałam w tym celu wysłuchanie audiobooka Wydawnictwa Omega, w interpretacji Wojciecha Malajkata.

Opowiedziana historia oparta jest na typowych dla gatunku powieści detektywistycznej, zasadach. Mamy klasyczny przykład tzw. locked-room oraz ulubione rekwizyty pisarki: wierszyk - dziecięcą wyliczankę oraz figurki żołnierzyków. Akcja dzieje się na Wyspie Żołnierzyków, dokąd przybyło dziesięć osób, bądź na zaproszenie niejakiego Owena, lub do pracy w charakterze obsługi albo, jak Vera, sekretarki. Gospodarz jednak na wyspie się nie pojawił. 
Podczas kolacji wszyscy usłyszeli głos z płyty gramofonowej, który oskarżył każdego z obecnych o popełnioną w przeszłości zbrodnię. Zbrodnię, która nie została udowodniona i ukarana przez wymiar sprawiedliwości. 
Sprawa wydaje się być absurdalna do czasu, gdy pierwszy z gości umiera, a z tacy na stole znika jedna, z dziesięciu figurek. Nad morzem rozpoczyna się sztorm i odcina wyspę od świata. 

"W książce wierszyk przewija się przez cały czas, zwłaszcza od momentu, kiedy bohaterowie zaczynają sobie uświadamiać, w jakiej sytuacji się znaleźli. Każda śmierć stanowi wierne odwzorowanie odpowiedniego wersu wyliczanki,"[1]

Towarzysząc uwięzionym na wyspie ludziom widzimy, jak puszczają im nerwy i spadają maski. Zamienieni w zwierzynę łowną szamoczą się w nadziei, że unikną tragicznego losu. Jednocześnie poznajemy myśli bohaterów, a z nich, stopniowo dowiadujemy się, jak naprawdę wyglądały ich tajemnice z przeszłości. Każdy z bohaterów powieści, na swój sposób radzi sobie z ukrywanym sekretem, ktoś racjonalizuje, inny pije, jeszcze inny popada w narkomanię lub maskuje strach aroganckim sposobem bycia. Od pewnego momentu, autorka "pozwoliła czytelnikowi poznać myśli pozostałych przy życiu sześciu osób, w tym mordercy (...), bez zdradzania tożsamości poszczególnych >>myślących<<"[2]

Atmosfera w domu na wyspie przypomina thriller, a nie kryminał, czy powieść detektywistyczną. Portrety psychologiczne postaci nakreślone są po mistrzowsku. 
Czy można odgadnąć kto był mordercą lub morderczynią? Oddam głos samej Agacie Christie: "Dopracowywałam tę książkę miesiącami, ale efekt wypadł jak należy. Fabuła jest prosta, klarowna, zagadka praktycznie nie do rozwikłania, chociaż da się sensownie wyjaśnić; gwoli wyjaśnienia musiałam dodać epilog. Książka się podobała, miała dobre recenzje, i to właśnie mnie zadowoliło najbardziej, ponieważ lepiej od wszystkich krytyków znałam stopień trudności."[3]

Zdecydowanie uważam, że to najlepsza z książek Królowej Kryminału!

[1] Curran John, „Sekretne zapiski Agathy Christie”, tłum. Długajczyk Beata, Wydawnictwo Dolnośląskie, 2010, s. 105-106
[2] Tamże, s. 110
[3] Tamże, s. 107

Lektor - Wojciech Malajkat

I nie było już nikogo
Współtwórca:  Wojciech Malajkat (lektor)
Format:  MP3
Dla wielbicieli audiobooków szczerze polecam wysłuchanie jej w interpretacji Wojciecha Malajkata.



Premierę miniserialu obejrzałam na kanale BBC One w internecie. 

And Then There Were None: Philip Lombard (Aiden Turner), Thomas Rogers (Noah Taylor), Vera Claythorne (Maeve Dermody), AJ Marston (Douglas Booth), Dr Armstrong (Toby Stephens), Judge Wargrave (Charles Dance), William Blore (Burn Gorman), Emily Brent (Miranda Richardson), General Macarthur (Sam Neill), Ethel Rogers (Anna Maxwell Martin)( Image Credit: BBC/Mammoth Screen/Des Willie) źródło: BBC Blogs
Na wyspę płynie się łodzią, źródło: BBC Blogs



W każdym pokoju wisiał
oprawiony w ramkę
wierszyk, źródło: BBC Blogs

Vera Claythorne i Philip Lombard, źródło: BBC Blogs

Emily Brent, źródło: BBC Blogs

Obsada aktorska filmu jest rewelacyjna!  W roli generała Macarthura wystąpił Sam Neill, zaś w roli sędziego Wargrave'a - doskonały Charles Dance. To było starsze pokolenie aktorów. W przystojnego Philipa Lombarda brawurowo wcielił się Aiden Turner. Niedoszłą sekretarkę, Verę Claythorne, świetnie zagrała Maeve Dermody, a Miranda Richardson przekonująco odtworzyła leciwą i pobożną panią Emily Brent. Toby Stephens wykreował doskonale postać nerwowego doktora Armstronga. Rola kamerdynera, Thomasa Rogersa, przypadła Noahowi Taylorowi. Był wyśmienity! Już za sam wygląd powinien dostać nagrodę! 
Natomiast Anna Maxwell Martin jako kucharka i żona kamerdynera, Ethel Rogers, nie była dla mnie przekonująca, podobnie jak nieco sztuczny wydał mi się Burn Gorman jako były policjant William Blore. Natomiast Douglas Booth w roli lekkoducha Marstona był wyśmienicie wkurzający. Szkoda, że jego epizod był krótki.
Opanowujący bohaterów strach, puszczające nerwy, dziwne reakcje, które potęgowały się wraz z upływającym czasem i kolejnymi ofiarami oddane zostały po mistrzowsku.

Więcej o aktorach przeczytać można TUTAJ

Odstępstwa scenariusza filmu od treści książki były niewielkie i wyszły filmowi na dobre, podkręciły tempo akcji, dodały dramatyzmu. Była to wyłącznie niezbędna kosmetyka związana z innym niż powieść środkiem przekazu. Atmosfera grozy pokazana została wspaniale, reżyser sięgnął po kilka współczesnych tricków, ale nie popadł w przesadę z ich nadużywaniem. Scenografia dopracowana została z dbałością o najmniejsze szczegóły. Szeroki plan, pokazujący zagubioną na morzu wyspę, uzupełniony efektami dźwiękowymi dopełniał wrażenia niesamowitości. 

Mam nadzieję, że szybko doczekamy się polskiej wersji językowej ekranizacji! 
Z przyjemnością obejrzę film raz jeszcze, chociaż dzisiaj ....
nie wiem czy zasnę.

Link do brytyjskiej Wikipedii, gdzie są informacje na temat ekranizacji znajduje się TUTAJ

10 komentarzy:

  1. Książkę uwielbiam, więc na pewno wysłuchałabym jej ponownie z głosem pana Malajkata. Słuchałam jej w wykonaniu kobiecym. A premiery niestety nie obejrzałam.
    Natomiast raczę się wieczorami 'Poirotem' w Filmboxie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A faktycznie jest! Ja pilot od tv oddałam we władanie głowie rodziny ;) Poza tym wiesz, mam sporo filmów telewizyjnych z Poirotem na płytach DVD, prenumerowałam je, a to usypia umysł. Bo skoro mam, to w każdej chwili mogę obejrzeć. To może jutro :) Spojrzę, czy to film, który mam, czy nie (nie wiem, czy był wydany w tej serii). Dziękuję za informację :-*

      Usuń
    2. Nawet zaciekawiłam serialem tatę. :)

      Usuń
  2. Mam! Mam całą serię, 33 płyty z Poirotem, na wielu są po dwa filmy. Ekranizowano też opowiadania. Każde osobno. Była seria z panną Marple, ale mam ze cztery filmy. Wolę Poirota :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jej... Inny tytuł... Mam (czytałam lata temu) "Dziesięciu..." - nie wiedziałam, że teraz jest inny tytuł... Tylu rzeczy nie wiem...A na serial mam ochotę... I to jeszcze w wersji BBC:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama Agatha zmieniła tytuł na bardziej poprawny politycznie :)
      Serial jest doskonały!

      Usuń
  4. Muszę przyznać, że ze wszystkich dotychczasowych ekranizacji (udalo mi się już 4 inne obejrzeć) ta była zdecydowanie najlepsza. Dreszczyk emocji mnie nie opuszczał.
    A film genialny od samej czołówki - nie wiem czy dobrze odczytalam symbol, że te figurki żołnierzyków były z agatu? :)
    No i muzyka...
    Generalnie fenomenalne i już!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, jesteś genialna! Agat! A niech to! Nie wpadłam na to! No przecież, figurki były z agatu, a nie z porcelany, jak w książce.
      Cztery ekranizacje? Znam dwie oprócz tej (nie oglądałam, wiem o nich): amerykańska z 1945 roku, zmieniona wobec oryginału i rosyjska z 1987 roku, wiernie trzymająca się książki. Podsuń, proszę, namiary na inne, wpiszę je do filmografii albo jakoś inaczej zbiorę.
      Pozdrawiam Ciebie sylwestrowo :-*

      Usuń
    2. Przepraszam Cię, wszystko zebrałaś i jest w zakładce ekranizacje :)
      Idę zażyć lecytynę; )

      Usuń
    3. Figurki były z jadeitu: https://en.wikipedia.org/wiki/And_Then_There_Were_None_%28TV_series%29 :)

      Usuń