środa, 28 maja 2014

"Niemy świadek"

Agatha Christie
"Niemy świadek"
303 strony
Herkules Poirot dostaje list niezwykły. Jego autorka - Emilia Arundel prosi go o pomoc w rozwikłaniu niepokojącej ją kwesti, a niezwykłość listu wynika z faktu iż został nadany blisko 2 miesiące po śmierci autorki. Poirot udaje się do Market Basing, żeby rozszyfrować czego tak naprawdę starsza pani się obawiała.

Jak się okazuje sprawa ocierała się o dość poważną fortunę jaką po sobie pani Arundel zostawiła. Czychały na nią sępy (czytaj najbliższa rodzina) i wszyscy poczuli się wystrychnięci na dudka, gdy po odczytaniu testamentu okazało się, że zostali pominięci. Wszystkie dobra zapisała Emilia swojej damie do towarzystwa pannie Wilhelminie Lawson, ku jej niebywałemu zdumieniu.

Niebagatelną rolę w odkryciu prawdy odgrywa Bob - przepiękny foksterier będący pupilem zmarłej. To on, a w zasadzie rzekomo pozostawiona przez niego ulubiona piłeczka do zabawy jest oskarżony o spowodowanie wypadku, w wyniku którego Emilia paskudnie się potłukła. Jednak właścicielka doskonale znająca swego ulubieńca zaczyna domyślać się, że nie był to wypadek a próba pozbawienia ją życia. Stąd pisze do Poirota, ten jednak list dostaje po fakcie. Nie stanowi to absolutnie żadnej przeciwności dla Wspaniałego Detektywa i wraz z dzielnym Hastingsem szukają winowajcy.

 

Książka była świetna, co tu dużo pisać. Poirot uciekający się do niebywałych podstępów (nie przypuszczałam, że potrafi na poczekaniu wymyślać takie historyjki), "psie myśli", które może poznać czytelnik i doskonała intryga.

Aby tradycji stało się zadość obejrzałam ekranizację powieści i chyba mogę śmiało zaryzykować stwierdzenie, że póki co będzie to mój ulubiony film. Nie podejrzewałam Poirota o tak wielką, odwzajemnioną zresztą sympatię do czworonogów!!!

Bob i Herkules Poirot
Fabuła została lekko zmieniona, ale dzięki temu więcej się działo. W filmie Poirot zdążył osobiście poznać Emilię Arundel i na miejscu rozwiązywał zagadkę jej śmierci. Postać doktora Donaldsona została rozbudowana i niestety ilość morderstw też. Panna Lawson została przedstawiona jako kobieta rozgarnięta ( w przeciwieństwie do swojego książkowego pierwowzoru), a rodzeństwo Karol i Teresa są zdecydowanie bardziej sympatyczni niż ci książkowi. Z resztą Karol Arundel to sławny ścigacz motorówkowy pragnący ustanowić nowy rekord prędkości, a prywatnie znający się z Hastingsem :).  

2 komentarze:

  1. Uwielbiam tę książkę. A film równie rewelacyjny...i ten psiak - Bob :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filmowy Bob absolutnie skradł moje serce :)

      Usuń