piątek, 21 czerwca 2013

Morderstwo na polu golfowym

Agatha Christie
"Morderstwo na
polu golfowym"
224 strony
Herkules Poirot zostaje zaproszony przez niezwykle zamożnego Paula Renauld do swojej rezydencji. Człowiek ten dorobił się na wydobyciu kamieni szlachetnych w południowej Ameryce, a teraz obawia się o swoje życie. Poirot wraz ze swym nieodłącznych Hastingsem spieszą na pomoc, przybywają jednak zbyt późno. Mimo wszystko Poirot jak zwykle zrobi wszystko by wykryć kto stoi za morderstwem i doprowadzić do wyjawienia prawdy.

Świetna lektura - jak zwykle. Czarujący Hastings wiecznie szukający miłości i jakże czuły na wdzięki przedstawicielek płci przeciwnej.

Poirot tym razem oprócz szukania mordercy zmierza się z innym dedektywem - Giraud - ustanowionym do rozwiązania sprawy. Jego metody budzą w Poirocie jedynie uśmieszek politowania :). A cała sprawa toczy się w Merinville-sur-Mer miasteczku położonym na północnym wybrzeżu Francji.


   

Do kompletu obejrzałam film nakręcony na tej podstawie:

Dedektyw Giraud oraz Lucien Bex - komisarz policji
Film jak zwykle różni sie troszkę od książki, mimo wszystko ogląda się go przyjemnie. Brak w nim bliźniaczki Belli Duveen między innymi, ale w żaden sposób nie wpływa to na fabułę. Zabawnym momentem, który się pojawia jest zakład między Poirotem a Giraud - zakład o to, który z nich pierwszy rozwiąże sprawę. Na szali postawiono: w przypadku przegranej Giraud jego fajkę, gdyby przegrał Poroit  - ma zgolić swoje wąsy :).

niedziela, 9 czerwca 2013

Nemezis

Powieść Agathy Christie pt. "Nemezis" (znana u nas również jako "Przeznaczenie") powstała w 1971 roku. Jej główną bohaterką jest panna Jane Marple, a w tekście znajduje się wiele nawiązań do wcześniejszej książki - powstałej w 1964 roku "Karaibskiej tajemnicy".

W czasie podróży na Karaiby panna Marple poznała niejakiego Jasona Rafiela, niezwykle bogatego dżentelmena obdarzonego jednak bardzo przykrym charakterem. Pomimo początkowej niechęci udaje im się znaleźć wspólny język, a nawet podjąć pewną współpracę przy rozwiązywaniu kryminalnej zagadki. Od tamtego czasu minęło jednak już kilka lat i panna Marple dowiaduje się, że jej znajomy zmarł po ciężkiej chorobie. Okazuje się, że pan Rafiel nie zapomniał starej panny z detektywistycznym zacięciem i, niejako w testamencie, zostawił dla niej zlecenie - panna Marple ma rozwiązać kryminalną zagadkę. 
Niby nic prostszego, tylko, że... nie zostawia dla niej żadnych informacji czego i kogo dotyczy owa zagadka. Funduje staruszce wycieczkę krajoznawczą, w czasie której powinna odgadnąć o co chodzi i znaleźć rozwiązanie problemu. 
Nemezis to imię greckiej bogini zemsty, sprawiedliwości i przeznaczenia. Panna Marple ma stać się taką Nemezis i wymierzyć sprawiedliwość. Starsza pani dosyć szybko dochodzi do wniosku, że przestępstwo o które chodziło Rafielowi miało miejsce w przeszłości, że najprawdopodobniej karę za niego poniósł ktoś niewinny, a prawdziwy sprawca znajduje się na wolności...
Panna Marple nie takie sprawy już rozwiązywała, więc i teraz sobie poradzi, chociaż łatwo nie będzie. 

Akcja powieści toczy się w latach powojennych i widać, że autorce nie podoba się to jak wygląda życie w tym okresie. Właściwie wszyscy bohaterowie narzekają na upadek obyczajów, na zbytnią swobodę młodych kobiet i na brak odpowiedzialności u mężczyzn. Pomimo, że czytałam już kilkanaście książek Agathy Christie, to po raz pierwszy spotykam się z tak gorzkim obrazem świata, w którym przyszło egzystować jej bohaterom. Panna Marple, podobnie jak jej twórczyni to postacie z innej epoki. Epoki, która odeszła bezpowrotnie...



Powieść trochę nostalgiczna ale intryga wciągająca. I po raz kolejny zakończenie zaskakuje;)

piątek, 7 czerwca 2013

"Tajemnicza historia w Styles"

Agatha Christie
"Tajemnicza historia
w Styles"
208 stron

Kapitan Hastings trafia w odwiedziny do zaprzyjaźnionej rodziny zamieszkującej przepiękną posiadłość w Styles. Zamiast cieszyć się z możliwości oderwania się od codzienności, widzi jak najbliżsi mają duże pretensje do nestorki rodu - Emilii Cavendish - o poślubienie zbyt młodego dla niej i wielce podejrzanego Alfreda Ingelthorpa.

Pewnej nocy w dramatycznych okolicznościach Pani Cavendish ginie zamknięta we własnej sypialni... Na szczęście do akcji wkracza zaprzyjaźniony z Hastingsem Herkules Poirot i ... oczywiście jego szare komórki działają na pełnych obrotach. Dzięki niemu prawdziwy sprawca zostaje zdemaskowany podczas zwołanego spotkania wszystkich podejrzanych. Motyw ten będzie się w książkach Lady Agathy jeszcze pojawiał.



     

To pierwszy kryminał Christie, w którym autorka powołuje do życia Herkulesa Poirot i jego wiernego towarzysza Hastingsa.  Tu również poznajemy Inspektora Jappa, z którym w przyszłości Poirot jeszcze często będzie współpracował.
Jak zwykle książkę czytało mi się wybornie, a dzięki nakręconemu filmowi pod tym samym tytułem mogłam po skończonej lekturze porównać moje wyobrażenia z zamysłem reżyserskim.

Inspektor Japp, Herkules Poirot, Kapitan Artur Hastings
Dla mnie już chyba na zawsze twarzą Poirota będzie David Suchet. Kiedy obejrzałam pierwszy film z nim nie mogłam wyjść ze zdumienia, że na świecie istnieje dokładnie taka osoba jaką sobie wyobrażałam :). Stąd moja olbrzymia sympatia do tego aktora po dziś dzień.

niedziela, 2 czerwca 2013

"Dom nad kanałem"


Agatha Christie
"Dom nad kanałem"
256 stron
Tuppence i Tommy Beresford odwiedzają ciotkę Adę w domu spokojnej starości "Słoneczne wzgórza". Tam Tuppence spotyka jedną z pensjonariuszek - Panią Lancaster, która ni z gruszki ni z pietruszki mówi o.... dziecku zamurownym w kominku..... Dosyć drastyczny początek rozwija się w świetnie skonstruowaną przygodę. Bo kto zna Tuppence dobrze wie, że jest żądna przygód i wszędzie węszy podstęp - najczęściej się nie myli :). A dojrzały wiek nie przeszkadza zupełnie w podejmowaniu ryzyka.

Miło czytać poniekąd dalszą historię wielkiej i prawdziwej miłości Państwa Beresford. Choć upłynęlo już trochę czasu od ich pierwszej przygody, można się doszukać w lekturze, że dalej stanowią zgrany tandem.





Agatha Christie to zdecydowanie moja autorka numer 1. Pierwsze świadome zakupy w księgarni, które zapoczątkowały moją kolekcję to były właśnie jej książki. A że cierpię na "syndrom sera szwajcarskiego" (no doprawdy nie pojmuję jak można mieć tak dziurawą pamięć) do jej książek wracam często i zawsze jestem zaskoczona rozwojem akcji :).

Może teraz dzięki tym notkom, coś jednak w głowie pozostanie...

   


Postanowiłam tym razem, że czytając kolejne dzieła Agathy Christie będę oglądała powstałe na kanwie książek adaptacje filmowe. W przypadku tej książki byłam mile zaskoczona, bo pojawiła się w ekranizacji nikt inny jak sama Panna Marple!

Tommy Beresfor, Panna Jane Marple, Tuppence Beresford
W książce tajemnicę rozwikłują Tuppence z pomocą Tommy'ego, ale zabieg wprowadzenia do akcji Panny Jane był genialny - to ona towarzyszy Tuppence i jak zwykle jest autorką niezwykle wnikliwych wniosków. Film odbiega od książki znacznie, pewnych wątków nie ma wogóle - nie napiszę jakich, żeby nie psuć lektury, tudzież filmu - ale mnie to zupełnie nie przeszkadzało. Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to fakt, że w filmie Tuppence ma ewidentny problem alkoholowy, ciągle popija...

Film wszedł w skład drugiej serii przygód Panny Marple z Gerladine McEwan w roli tytułowej odtwórczyni.