sobota, 11 sierpnia 2012

Morderstwo w Orient Expressie

To miała być zbrodnia nie do wykrycia. W pociągu relacji Stambuł - Calais, słynnym Orient Expressie, odnaleziono zasztyletowane zwłoki jednego z pasażerów. Sprawca bardzo chciał, aby uznano, że uciekł przez okno, ale miał pecha, a właściwie to nawet dwa: pociąg utknął w zaspie, a na śniegu brak było śladów, a drugi - jednym z pasażerów był nie kto inny jak sam Herkules Poirot. Sprawa był skomplikowana, bo przedział ofiary był zamknięty od środka, a wszyscy pozostali pasażerowie (swoją drogą było ich zadziwiająco dużo jak na panującą porę roku) mieli alibi na czas zbrodni.

"Morderstwo w Orient Expressie" to zdecydowanie jedna z najlepszych książek Christie - czy najlepsza ocenię jak przeczytam wszystkie, a mam taki szczery zamiar, jeszcze troochę mi brakuje, ale powoli acz do celu. Książka z 1933 roku, co utwierdza mnie w przekonaniu, że to był najlepszy okres autorki. Bardzo lubię te historie, gdzie akcja dzieje się na jakimś zamkniętym obszarze, tutaj w stojącym pociągu, gdzie nikt nie miał szans wsiąść lub wysiąść, czy na odludniej wyspie, na którą nie było jak się dostać - w "I nie było już nikogo". Nie ukrywam, że to dla mnie lepiej, bo nie zawracam sobie głowy, czy sprawcą nie jest aby ktoś, o kim nie było powiedziane, albo wspomniane tylko mimochodem. A tak, mam konkretną grupę ludzi, mogę spokojnie przeanalizować ich zachowania i łudzić się, że zgadnę kto jest mordercą - ale i tak zazwyczaj nie zgaduję ;) Tę książkę już kiedyś czytałam, pamiętałam rozwiązanie, więc czytanie z wypiekami na twarzy, aby poznać rozwiązanie odpadło, czytałam aby ponapawać się geniuszem Herkulesa.

Samą książkę czyta się bardzo dobrze, jest podzielona na trzy części, gdzie pierwsza to morderstwo, druga zeznania, a trzecie rozwiązanie sprawy przez Poirota. Mały minus to, jak dla mnie, nie tłumaczenie zwrotów, które są wypowiadane po francusku, ale nie ma ich też jakoś bardzo dużo i z kontekstu można wywnioskować o co chodzi, ale i tak wolałabym, żeby tłumaczenie były. Jednak to tylko mały minusik w tej genialnej książce.

7 komentarzy:

  1. Jedna z pierwszych, które przeczytałam i myślę, że jedna z najlepszych. Muszę przyznać, że budziło się we mnie współczucie, że zbrodnia zaplanowana tak drobiazgowo zostaje rozwiązana głównie przez to, że Poirot musi wracać wcześniej do domu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tą książkę. Muszę się przyznać,że nie wytrzymałam napięcia i podejrzałam kto jest mordercą. Często tak robie czytając Agathę...wtedy na więcej szczegółów zwracam uwagę podczas czytania:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Od pół roku poluję na tę książkę w mojej bibliotece! I zawsze jest zajęta. Koniecznie muszę ją przeczytać! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam ją dawno dawno temu i wspominam jako jedną z lepszych pozycji z dorobku Christie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam ją kiedyś ;) i chętnie bym teraz sięgnęła po kolejne twory Agathy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam, jest to chyba jedna z tych książek, które po prostu się zna :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialna powieść, moja ulubiona jeśli o Christie chodzi. Moim zdaniem na równi z "I nie było już nikogo" i "A.B.C."

    OdpowiedzUsuń