piątek, 8 czerwca 2012

Morderstwo w zaułku


Na pytanie o Królową Kryminałów zapewne większość z Was odpowiedziałby – Agatha Christie. A dlaczego? … Bo pisała świetne kryminały, bo napisała ich naprawdę dużo, bo … po prostu jest Królową. I ciężko jest się z tym nie zgodzić, ponieważ jest to prawda. Dopiero zaczynam przygodę z twórczością Christie, a już jestem zachwycona. Pierwsze utwory tej znanej autorki jakie miałam okazję przeczytać to… opowiadania. Większość osób uważa, że ta forma wypowiedzi nie oddaje w pełni twórczości artysty. Jeżeli tak to od momentu zapoznania się z tym tomem jestem największą fanką twórczości Agathy Christie!

Pierwszy utwór o tytule całego tomu, czyli „Morderstwo w zaułku” opowiada o samobójstwie Barbary Allen, dzielącą mieszkanie z przyjaciółką – Jane Plenderleith. Herkules Poirot razem z nadinspektorem Japp’em badają miejsce zbrodni. Wszystkie fakty wskazują na to, że nie było to samobójstwo. Kolejne z opowiadań, a mianowicie „Niewiarygodna kradzież” mówi o lordzie Mayfield – ministrze do spraw uzbrojenia. Zaprasza on do swojej rezydencji kilka osób, w tym kobietę o dość wątpliwej reputacji. Nocą lord odkrywa, że zostały skradzione plany najnowszego samolotu. Do rozwiązania zagadki zostaje wezwany Herkules Poirot. Następne z opowiadań „Lustro nieboszczyka” zaczyna się w sposób bardzo tajemniczy. Detektyw Poirot otrzymuje list od baroneta Garvase Chevenix-Gore z prośbą o rozwiązanie dręczącego go problemu. Zaintrygowany pan Herkules przybywa do posiadłości baroneta. Odkrywa jednak straszą prawdę – pan Chevenix-Gore, zamknięty w swoim gabinecie nie żyje. Ostatni z utworów „Trójkąt na Rodos” mówi o niezwykłych wakacjach Herkulesa Poirot’a. Detektyw spędzał je na wyspie Rodos. Sensację wywołuje tam przybycie sławnej Valentine. Kobieta przypłynęła na wyspę w towarzystwie piątego męża. Tego samego dnia zaczyna spotykać się z innym mężczyzną. Dochodzi jednak do niezwykłego zdarzenia – śmierci Valentine.

Pierwsze co zaskoczyło mnie w twórczości Agathy Christie to niezwykle rozbudowana konstrukcja każdej zbrodni. Widać, że każde morderstwo, samobójstwo było bardzo przemyślane przez autorkę. Nie można znaleźć w żadnym z nich błędu, nawet choćby małego potknięcia. Wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Głowiłam się by choć częściowo odgadnąć zakończenie śledztwa. Zawsze mi się nie udawało. Choćbym i myślała nad tym nie wiem ile czasu nigdy nie rozwiązałbym tak zbrodni jak to zrobiła pani Christie. Dzięki temu czytałam książkę w ciągłym napięciu.

Autorka napisała książkę dość prostym językiem co mnie trochę zdziwiło. Po latach w jakich żyła pani Christie spodziewałam się zawiłych, trudnych zdań. A dostałam proste, powiedziałbym nawet, że banalne wypowiedzi bohaterów, czy opisy miejsc i zdarzeń. Najbardziej irytowały mnie wypowiedzi bohaterów, czy różne stwierdzenia po francusku. Co chwilę musiałam spoglądać na dół strony by dowiedzieć się co poszczególne zwroty oznaczają. Byłam przez to rozproszona i ciężko było mi wrócić do czytanego wcześniej tekstu.

Bohaterowie są na pewno atutem opowiadań. Herkules Poirot to postać, którą polubiłam od pierwszej strony. Jest to bohater wspaniale wykreowany. Według mnie perfekcyjnie rozwiązuje zbrodnie. Inni bohaterowie również bardzo mi się spodobali. Widać, że autorka bardzo przemyślała postawę każdego z nich. Dzięki temu opisane przez nią zbrodnie stają się jeszcze ciekawsze i bardziej tajemnicze.

Podsumowując, opowiadania mimo, że krótkie zrobiły na mnie duże wrażenie. Jestem zachwycona twórczością Agathy Christie. W opisanych przez nią zbrodniach najbardziej podoba mi się ta tajemniczość – czytelnik aż do rozwiązania sprawy nie wie kto był jej sprawcą. Było to pierwsze moje spotkanie z tą autorką, ale z pewnością nie ostatnie. Następnym razem jednak przeczytam jakąś powieść autorki, a nie opowiadania.

Tytuł: Morderstwo w zaułku
Tytuł oryginału: Murder in the Mews
Autor: Agatha Christie
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Ilość stron: 280
Rok wydania: 2009

11 komentarzy:

  1. Zgadzam się! 2 część "Płatki na wietrze" niestety jest gorsza :(
    Opowiadania to dla mnie, prawie zawsze, za mało, więc raczej sięgnę po powieść tej autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za opowiadaniami, ale może kiedyś, jak już przeczytam wszystkie książki Christie, to może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam książki Agathy, mam ich sporą kolekcję a te, których nie mam wypożyczałam w bibliotece. Aktualnie czytam powieści i kryminały Nory Roberts, dla mnie też sa fantastyczne:)) Niektórzy myślą,że ona pisze same romansidła a to nie jest prawda:)) Polecam gorąco:)) A tak w ogóle to z Agathy lubie serie o Herkulesie P. i Pannie M.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie zastanawiam się od którego dzieła zacząć przygodę z tą pisarką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od "Zabójstwa Rogera Acroyda"! Polecam gorąco!

      Usuń
  6. mój kolega też założył podobnego bloga jakiego ty prowadzisz. ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham kryminały ale jeszcze nie trafiłam na Agathe Christie chociaż zbierałam się kilka razy. No cóż, do królowej nie łatwo jest trafić. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy pomysł na blog!
    Właśnie odkrywam Agathę, dzięki przyjaciółce, która czyta jej ksiązki od lat, w różnych językach, też w końcu po nie sięgnęłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę wracać do Ciebie z ochotą...Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  9. Kiedyś zaczytywałam się książkami Agathy, ale było to jakiś czas temu, więc z chęcią je sobie poprzypominam ;) Nie pamiętam, czy czytałam "Morderstwo w zaułku", ale czytałam inny świetny zbiór opowiadań "Świadek oskarżenia" - opowiadanie tytułowe jest niesamowite, polecam!

    OdpowiedzUsuń