piątek, 16 marca 2012

"Karaibska tajemnica"

"Karaibska tajemnica" to kolejna pozycja A. Christie z miłą staruszką-dewtektywem w roli głównej.

Panna Marple wypoczywa w luksusowym pensjonacie na jednej z wysp w rejonie Morza Karaibskiego. Tak egzotyczne otoczenie bynajmniej nie oszałamia starszej pani, bowiem jak wiadomo w takim słonecznym raju, gdzie pogoda każdego dnia gwarantowana, a za oknem tylko plaża i morze, wieje nudą. "Ach, ta cudownie nieobliczalna angielska pogoda..." - wzdycha tęsknie staruszka. W niedługim jednak czasie następuje nieoczekiwany zwrot akcji, a mianowicie zostaje zamordowany emerytowany major (dzień wcześniej owy stary, nieszkodliwy nudziarz opowiedział pannie Marple historię pewnego bezwzględnego mordercy, zabijającego swoje kolejne żony; twierdzi on nawet, że udało mu się zdobyć zdjęcie przestępcy, które wciąż nosi w swoim portfelu jako pamiątkę; kiedy to major zdecydował pokazać ową fotografię staruszce, zdążył już nawet ją wyjąć, nieoczekiwanie zmienia temat z wyraźną trwogą na twarzy i chowa fotografię z powrotem do portfela). Panna Marple natychmiast rozpoczyna prywatne śledztwo, swoim zwyczajem porównując ludzi i sytuacje do znanych sobie osób i wydarzeń z sennego miasteczka St Mary Mead... I jak zwykle rozwiązuje niezwykle zagmatwaną zagadkę
Krótko mówiąc- kolejny dobry kryminał w dorobku A. Christie, dlatego też zachęcam do lektury :)

2 komentarze:

  1. Coś mi się kojarzy, ale... nie pamiętam, czy czytałam! Jeśli nie - na pewno nadrobię zaległości! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi dość ciekawie, muszę przeczytać

    OdpowiedzUsuń