niedziela, 1 stycznia 2012

"A.B.C"


Na herbatkę zawitał dzisiaj nie byle kto, bo  Herkules Poirot i Artur Hastings. Przyznaję, na papierze spotkałam ich po raz pierwszy. Dlatego nie przyjęcie było nader entuzjastyczne. Po obiedzie, w trakcie popołudniowej herbatki goście bawiąc mnie rozmową  zaczęli opowiadać pewną historię…

W czerwcu 1935 roku Poriot dostaje pewien dziwny list:
„…Wyobraża pan sobie, że potrafi rozwiązać każdą zagadkę zbyt trudną dla naszej tępej angielskiej policji. Przekonamy się, mądralo Poriot, czy naprawdę taki z pana spryciarz. Może ten orzech będzie dla pana za ciężki do zgryzienia? Proszę zainteresować się Andover dwudziestego pierwszego bm.
Z poważaniem
A.B.C.”

Na początku wiadomość nie spotyka się z poważaniem. Większość osób po prostu lekceważy informacje. Jednak gdy 21-go w Andover ginie pani Ascher każdy zaczyna nabierać podejrzeń. Drugi list utrzymany w podobnym tonie informuje, że następnego występku można spodziewać się 25 bm. W Bexhill. Tam również ginie człowiek. Tym razem jest to panna Barnard.

Słuchając tej opowieści zapomniałam kompletnie o herbatce, o ciastkach dla gości. Liczyła się Anglia i te wydarzenia. Śledziłam wydarzenia biegnące własnym torem i zastanawiałam się kim jest ten A.B.C.?! Czy Poriot lub Hastings odgadną kto kryje się pod tym pseudonimem?

Książeczka niby krótka, niby niezbyt zachęcająca, jednak jest zajęciem na jeden wieczór.  To właśnie przy niej można się odprężyć, odpocząć. I za to lubię Agathę. Nie wiem dlaczego niektórzy zarzucają jej szablonowość, tandetę. Cóż, nie moja sprawa. Ja ją lubię i już.

6 komentarzy:

  1. Czytałam to całkiem niedawno i pamiętam, że przypadło mi do gustu, jak zawsze, kiedy Poirot triumfuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię Agatę:) A książkę czytałam i zgadzam się z Twoją opinią.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie to jedna z najlepszych powieści z Herkulesem Poirotem.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam, ale na pewno to nadrobię. Mam słabość do książek z ciekawym wątkiem anonimowego przestępcy

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Agatę za jej fantastyczną wyobraźnię i styl. Ta książka była jedną z pierwszych po jakie sięgnęłam i od razu mnie porwała. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. każda książki Agaty jest wyjątkowa, nietuzinkowa, tą więc, bez wyjątków, do takich właśnie zaliczam :)

    OdpowiedzUsuń