piątek, 16 września 2011

Madżong i Klub Szanghajski (ZABÓJSTWO ROGERA ACKROYDA)



Tego wieczoru graliśmy w madżonga. Ta prosta rozrywka jest bardzo popularna w King's Abbot. Goście przychodzą już po kolacji, w kaloszach i nieprzemakalnych płaszczach, potem piją kawę, jedzą kanapki i ciasto.
Tym razem przyszli do nas panna Ganett i pułkownik Carter, który mieszka niedaleko kościoła.
W czasie takich spotkań wymienia się sporo plotek i to czasem przeszkadza w grze. Przedtem urządzaliśmy brydża – gadanego brydża najgorszego gatunku. Jednakże doszliśmy do wniosku, że madżong jest grą znacznie spokojniejszą. Nikt się nie irytuje na partnera, że wyszedł w taką a nie inna kartę, i chociaż w dalszym ciągu krytykuje się otwarcie posunięcia przeciwnika, nie psuje nastroju owa przykra brydżowa zawziętość. (...)
Karolina i panna Ganett zeszły na dół. Potem panna Ganett zajęła się kawą, a Karolina wyciągnęła pudło z madżongiem i wysypała na stół kamienie.
- Mycie kamieni! - W zamyśle pułkownika Cartera miał to być dowcip. - Mycie kamieni, tak to nazywaliśmy w Klubie Szanghajskim.
Zarówno ja, jak i Karolina byliśmy w głębi duszy przekonani, że pułkownik Carter w życiu nie postawił nogi w Klubie Szanghajskim. Co więcej, że nigdy nie wytknął nosa dalej na wschód poza garnizon w Indiach, gdzie manipulował wojskowymi zapasami konserw mięsnych i śliwkową marmoladą w czasie wielkiej wojny. Ale pułkownik bardzo lubi snuć żołnierskie wspomnienia, a my, skromni ludzie w King's Abbot, pozwalamy każdemu pławić się dowolnie w jego słabościach.


___________________________

Agatha Christie (tłum. Jan Zakrzewski), Zabójstwo Rogera Ackroyda, Prószyński i S-ka, 2000, s. 150-151

4 komentarze:

  1. mam od kilku dni problem z dodawaniem komentarzy, ale może się uda :)
    nie czytałam tej książki, ale mam nadzieję, że Karolina nie jest morderczynią, bo to moja imienniczka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bluedress,
    "Zabojstwo R.A." to mój ulubiony kryminał Agathy, stąd na pierwszy ogień go wzięłam :) Polecam bardzo.
    A o mordercy cicho sza - cała przyjemność jest w niespodziance przecież ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Zabójstwa..." jeszcze nie czytałam, ale jak tylko znajdę w bibliotece, to zdecydowanie nadrobię ta zaległość. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cytat z cyklu opis obyczajów. Przyznaję ze wstydem, że zabójstwa RA już zupelnei nie pamiętam:(.

    OdpowiedzUsuń